poniedziałek, 22 lutego 2016
Powracamy!
Cześć wszystkim, chciałam przeprosić za moją nieobecność na blogu powodem tego była szkoła, moje lenistwo i brak pomysłów na posty. Dużo czasu minęło od ostatniej obecności i powiem wam że wiele mam dla was nowinek:)!
Zacznę od Nuki która ma 10 miesięcy i waży 26 kg, już spore psisko z niej. Zaczyna już jej się rozrastać klata oraz bardziej widoczne stają się jej mięśnie, oczywiście Nuka już niedługo zacznie ćwiczyć WP (Weight Pulling) bo uważam że to najwyższy czas. Potrzebuje tylko szelek które mogę zamówić w necie, amortyzatora i jakiegoś ciężaru który będzie co kilka treningów się zwiększał, na początek planuje zacząć od 4 kg. Oczywiście nie chcę z psa robić nie wiadomo czego że po paru latach zapisze go na jakieś zawody, raczej będziemy to trenować hobbystycznie.
Pewnie spytacie się jak tam Nuka zachowuje się na dworze i ogółem, powiem wam że Nuka jest grzecznym psem. Oczywiście początki zostawiania jej samej w domu były dosyć trudne i jakiekolwiek próby kończyły się podrapanymi/pogryzionymi ścianami, jednak w raz z wiekiem Nuka staje się mądrzejsza i już tego nie robi. Na dworze jest raczej spokojna, do czasu oczywiście aż nie zauważy kota, wtedy cała się jeży i próbuje się na niego rzucić ale to chyba typowe u psów.
Kiedy widzi jakiegoś psa zazwyczaj kładzie się na ziemie i czeka aż ten podejdzie i ją obwącha, jest bardzo uległa, chyba że pies zaczyna na nią szczekać to ona również zaczyna.
W domu to cały dzień potrafi spać, dopiero o 20 przypomina jej się ze chce się bawić i przynosi swoje zabawki a ja muszę jej rzucać lub się z nią przeciągać.
Ostatnim moim zakupem dla Nuki był Kong bałwanek w rozmiarze XL (89zł), ona go w prost uwielbia! Nawet wtedy kiedy nie jest napchany jakimiś smakami, gryzie go i rzuca w różne strony.
Nuka jest bardzo szalonym psem, który ogląda z nami telewizje, śpi jak człowiek na plecach do połowy przykryta kołdrą, siedzi na oparciu kanapy z nogami spuszczonymi w dół (jak się uda to łapa na łapę).
I to koniec tego posta, dziękujemy za uwagę i pozdrawiamy P&N!
sobota, 12 września 2015
Amstaff w sportach zaprzegowych
Cześć wszystkim, dzisiaj mam dla was post w którym opowiem wam trochę na temat Nuki która będzie się bawić w psa pociągowego (skończyła niedawno 5 miesięcy i waży 20 kg).
Najpierw pochwalę się że szelki SLED w rozmiarze XS są na nią idealne i pies dobrze się w nich dobrze czuje, cały czas musi je mieć na sobie żeby się przyzwyczaiła.
Na dworze często odpinam obroże i karabińczyk przypinam do szelek.
Oczywiście sunia jeszcze nie może ciągnąć dużych ciężarów więc stanęliśmy na 4 kg. Czasami przypinam ja do wózka który ciągnie z Axlem, to od niego będzie się uczyć komend zaprzegowych w przyszłości bo Axel zna je wszystkie baaardzo dobrze.
W zimę planuje wziąść Axla, Nuke i sanki na dwór żeby może mnie pociągnęły (ten pomysł jeszcze nie jest pewny).
Najpierw pochwalę się że szelki SLED w rozmiarze XS są na nią idealne i pies dobrze się w nich dobrze czuje, cały czas musi je mieć na sobie żeby się przyzwyczaiła.
Na dworze często odpinam obroże i karabińczyk przypinam do szelek.
Oczywiście sunia jeszcze nie może ciągnąć dużych ciężarów więc stanęliśmy na 4 kg. Czasami przypinam ja do wózka który ciągnie z Axlem, to od niego będzie się uczyć komend zaprzegowych w przyszłości bo Axel zna je wszystkie baaardzo dobrze.
W zimę planuje wziąść Axla, Nuke i sanki na dwór żeby może mnie pociągnęły (ten pomysł jeszcze nie jest pewny).
poniedziałek, 3 sierpnia 2015
Dobry Pies
Cześć wszystkim, ostatni post był miesiąc temu przepraszam za to.
Nuka ma już 4 miesiące i waży 12 kg (w oczach rośnie), pomału zaczęłam przyzwyczajać ją do szelek sled i idzie jej przepięknie :D dzisiaj przypięłam ją i Axla do wózka (waga 4-5kg) żeby sobie razem popracowały i jestem z nich zadowolona. Axel był świetnym nauczycielem i pokazywał jej co trzeba zrobić kiedy powiem go, prawo, lewo, wolniej. Planuje na święta kupić hulajnogę taką do 10kg żeby małej się dobrze ciągnęło;)
Młoda bardzo dobrze dogaduje się z psami więc mam nadzieję że w przyszłości nie będzie z nią problemów, zaczęła także reagować na swoje imię i przychodzić na komendę lub pójść na swoje
miejsce.
ps. Wszystkie zdjęcia wyżej robione były w maju.
Pozdrawiamy!
Nuka ma już 4 miesiące i waży 12 kg (w oczach rośnie), pomału zaczęłam przyzwyczajać ją do szelek sled i idzie jej przepięknie :D dzisiaj przypięłam ją i Axla do wózka (waga 4-5kg) żeby sobie razem popracowały i jestem z nich zadowolona. Axel był świetnym nauczycielem i pokazywał jej co trzeba zrobić kiedy powiem go, prawo, lewo, wolniej. Planuje na święta kupić hulajnogę taką do 10kg żeby małej się dobrze ciągnęło;)
Młoda bardzo dobrze dogaduje się z psami więc mam nadzieję że w przyszłości nie będzie z nią problemów, zaczęła także reagować na swoje imię i przychodzić na komendę lub pójść na swoje
miejsce.
ps. Wszystkie zdjęcia wyżej robione były w maju.
Pozdrawiamy!
sobota, 4 lipca 2015
Aktualizacja Nuki - nowości/zmiany
Cześć, wracam do was po miesięcznej przerwie z nowościami/zmianami w życiu Nuki.
Zacznę od nowości czyli karmy, którą jest "N&D Natural & Delicious" z firmy Farmina, karma zawiera 70% mięsa oraz 30% warzyw i owoców.
Kolejną nowością są przysmaki, Nuka jeszcze nie może jeść tych z firmy Maced więc postanowiłam nagradzać ją karmą "Josera", psu bardzo smakuje.
Muszę się pochwalić że Nuka opanowała już trzy sztuczki (siad, leżeć, łapa) oraz komendy (do mnie, na miejsce, nie wolno).
Od miesiąca nie mam już problemów z Nuką na spacerach! Chodzi ładnie przy nodze lub za mną, już nie siada i nie skomle że chce iść do domu:) nauczyłam ją poprzez smycz automatyczną oraz smaków, kiedy oddalałam się od psa na pięć metrów on szybko wstawał z ziemi i biegł za mną (chyba myślał że go zostawię), każde ruszenie z miejsca nagradzałam.
Od tygodnia mam wakacje więc będzie mi łatwiej zwracać uwagę na niektóre rzeczy, na które czasu nie miałam. Mianowicie chce poprawić zachowanie ogólne.
Pozdrawiam :)
Zacznę od nowości czyli karmy, którą jest "N&D Natural & Delicious" z firmy Farmina, karma zawiera 70% mięsa oraz 30% warzyw i owoców.
Kolejną nowością są przysmaki, Nuka jeszcze nie może jeść tych z firmy Maced więc postanowiłam nagradzać ją karmą "Josera", psu bardzo smakuje.
Muszę się pochwalić że Nuka opanowała już trzy sztuczki (siad, leżeć, łapa) oraz komendy (do mnie, na miejsce, nie wolno).
Od miesiąca nie mam już problemów z Nuką na spacerach! Chodzi ładnie przy nodze lub za mną, już nie siada i nie skomle że chce iść do domu:) nauczyłam ją poprzez smycz automatyczną oraz smaków, kiedy oddalałam się od psa na pięć metrów on szybko wstawał z ziemi i biegł za mną (chyba myślał że go zostawię), każde ruszenie z miejsca nagradzałam.
Od tygodnia mam wakacje więc będzie mi łatwiej zwracać uwagę na niektóre rzeczy, na które czasu nie miałam. Mianowicie chce poprawić zachowanie ogólne.
Pozdrawiam :)
piątek, 29 maja 2015
Zabawki dla psa - Kong i jego zamienniki
Cześć wszystkim, dzisiaj trochę o zabawkach Kong i ich zamiennikach.
Kong - firma robiąca wspaniałe zabawki dla psów, które wypełnia się smakołykami, pastami itp.
Dzielą się na:
-Extrime (czarny, droższy, wytrzymalszy)
-Normal (czerwony)
-Junior (różowo-biały, turkusowo-biały)
-Senior (miękkszy od swoich poprzedników, fioletowo-biały)
Zabawki Kong są z bardzo wytrzymałego kauczuku, super sprawdzają się dla szczeniaków ale też dla starszych psów. Możemy dobrać wielkość dla naszego psa. Są różne rodzaje Kong'ów najbardziej popularnymi są :
-Goodie bone
-Bałwanek
-Genius
-Dental
Ja posiadam bałwanka (35zł), świetnie się sprawdza :
Istnieją zamienniki tych Kong'ów, kosztują mniej jednak ich jakoś jest słabsza i nie są już takie wytrzymałe jak oryginał.
Ja posiadam :
Zamiennik Konga Goodie Bone (13zł)
Zamiennik Konga Dental (13zł)
Pozdrawiamy :)
Kong - firma robiąca wspaniałe zabawki dla psów, które wypełnia się smakołykami, pastami itp.
Dzielą się na:
-Extrime (czarny, droższy, wytrzymalszy)
-Normal (czerwony)
-Junior (różowo-biały, turkusowo-biały)
-Senior (miękkszy od swoich poprzedników, fioletowo-biały)
Zabawki Kong są z bardzo wytrzymałego kauczuku, super sprawdzają się dla szczeniaków ale też dla starszych psów. Możemy dobrać wielkość dla naszego psa. Są różne rodzaje Kong'ów najbardziej popularnymi są :
-Goodie bone
-Bałwanek
-Genius
-Dental
Ja posiadam bałwanka (35zł), świetnie się sprawdza :
Istnieją zamienniki tych Kong'ów, kosztują mniej jednak ich jakoś jest słabsza i nie są już takie wytrzymałe jak oryginał.
Ja posiadam :
Zamiennik Konga Goodie Bone (13zł)
Zamiennik Konga Dental (13zł)
Pozdrawiamy :)
czwartek, 28 maja 2015
Wychowanie szczeniaka #3 - Pierwszy spacer
Cześć, dziś mam dla was coś o pierwszym spacerze:)
Zanim pójdziesz warto wyposażyć się w kilka rzeczy :
Obroża z firmy Nobby (12zł) - bardzo wytrzymała obroża na zacisk, wspaniała dla szczeniaków jak i większych psów.
Smycz z firmy Nobby (20zł) - wytrzymała smycz regulowana.
Torebka na smaki z firmy Triexie (35zł) - duża torebka na smakołyki wspaniała na długie spacery, jedna kieszonka na telefon druga na kliker. W środku smakołyki.
Gdy zaszczepimy naszego szczeniaka możemy zacząć wychodzić z nim na dwór, nauczyć go załatwiania na dworze oraz przyzwyczajenia do terenu. Potrzeba na to dużo czasu, cierpliwości.
Szczeniaki bardzo szybko się uczą, więc w przeciągu dwóch tygodni nauczy się załatwiać swoje sprawy na dworze.
Zasady nauki załatwiania się na dworze przez psa:
-Nagradzamy psa za każdym razem kiedy załatwi się na dworze.
-Kiedy widzisz (w domu) że pies zaczyna np. Szukać miejsca, wącha podłogę, chodzi w kółko. Weź szybko pieska na ręce i idź z nim na dwór.
-Za każdym razem kiedy załatwi się w domu powiedz stanowczo "nie!" lub "fuu!".
Przyzwyczajenie pieska do terenu:
Kiedy wychodzimy z szczeniakiem na dwór możemy zaobserwować że piesek boi się, piszczy, próbuje uciekać. Można te zachowanie poprawić i przyzwyczaić psa do terenu na którym będziemy go wyprowadzać. Wyposaż się w dużą liczbę smaków.
-Ustal trasę przez którą przez dwa następne tygodnie będziesz spacerował z psem, ważne by trasa na początku była spokojna (zero samochodów) a na koniec trochę bardziej ruchliwa (samochody, przechodnie).
-Na początek zrób 1/4 wybranej trasy, weź smakołyk do ręki i każ pieskowi podążać za nią, połóż kilka smaków na powierzchnię (najlepiej trawę) i każ pieskowi szukać. Za każdym razem kiedy zrobi kilka kroków lub będzie przychodził na twoje zawołanie nagrodź go.
-Za każdym razem zwiększaj dystans, nie zapomnij o nagradzaniu!
-Kiedy piesek przyzwyczji się do terenu, możesz zabierać na spacery zabawki które piesek bardzo lubi, napewno nie będzie wtedy zwracał uwagi na inne rzeczy niż zabawka. :)
Pozdrawiamy!
Zanim pójdziesz warto wyposażyć się w kilka rzeczy :
Obroża z firmy Nobby (12zł) - bardzo wytrzymała obroża na zacisk, wspaniała dla szczeniaków jak i większych psów.
Smycz z firmy Nobby (20zł) - wytrzymała smycz regulowana.
Torebka na smaki z firmy Triexie (35zł) - duża torebka na smakołyki wspaniała na długie spacery, jedna kieszonka na telefon druga na kliker. W środku smakołyki.
Gdy zaszczepimy naszego szczeniaka możemy zacząć wychodzić z nim na dwór, nauczyć go załatwiania na dworze oraz przyzwyczajenia do terenu. Potrzeba na to dużo czasu, cierpliwości.
Szczeniaki bardzo szybko się uczą, więc w przeciągu dwóch tygodni nauczy się załatwiać swoje sprawy na dworze.
Zasady nauki załatwiania się na dworze przez psa:
-Nagradzamy psa za każdym razem kiedy załatwi się na dworze.
-Kiedy widzisz (w domu) że pies zaczyna np. Szukać miejsca, wącha podłogę, chodzi w kółko. Weź szybko pieska na ręce i idź z nim na dwór.
-Za każdym razem kiedy załatwi się w domu powiedz stanowczo "nie!" lub "fuu!".
Przyzwyczajenie pieska do terenu:
Kiedy wychodzimy z szczeniakiem na dwór możemy zaobserwować że piesek boi się, piszczy, próbuje uciekać. Można te zachowanie poprawić i przyzwyczaić psa do terenu na którym będziemy go wyprowadzać. Wyposaż się w dużą liczbę smaków.
-Ustal trasę przez którą przez dwa następne tygodnie będziesz spacerował z psem, ważne by trasa na początku była spokojna (zero samochodów) a na koniec trochę bardziej ruchliwa (samochody, przechodnie).
-Na początek zrób 1/4 wybranej trasy, weź smakołyk do ręki i każ pieskowi podążać za nią, połóż kilka smaków na powierzchnię (najlepiej trawę) i każ pieskowi szukać. Za każdym razem kiedy zrobi kilka kroków lub będzie przychodził na twoje zawołanie nagrodź go.
-Za każdym razem zwiększaj dystans, nie zapomnij o nagradzaniu!
-Kiedy piesek przyzwyczji się do terenu, możesz zabierać na spacery zabawki które piesek bardzo lubi, napewno nie będzie wtedy zwracał uwagi na inne rzeczy niż zabawka. :)
Pozdrawiamy!
wtorek, 26 maja 2015
Wychowanie szczeniaka #2 - Noc
Cześć, dzisiaj mam dla was porady dotyczące spędzania pierwszych nocy w nowym domu przez szczeniaka. Postanowiłam że jeżeli sama aktualnie mam szczeniaka mogę się dzielić z wami moimi doświadczeniami, i będą pojawiały się posty o Wychowaniu Szczeniaka.
Pierwsza noc-
Szczeniaki na pewno będą niespokojne, będą piszczeć i robić różne rzeczy by zwrócić naszą uwagę. Zacznijmy od tego że legowisko w pierwszym tygodniu w nowym domu powinno być przy łóżku, żeby można było lekko dotknąć go i oznajmić że jest wszystko wporządku i jesteście blisko niego jak zacznie skomleć.
Druga noc-
Piesek będzie już spokojniejszy, nie liczcie na to że będzie zupełnie cicho. Napewno raz na jakiś czas zzaskomle, wtedy trzymajcie sie tego co już powiedziałam.
Trzecia noc-
Piszczenie i skomlenie kompletnie znikło, pies grzecznie śpi i jest cichutko.
Najczęściej popełniane będy-
*kiedy piesek zaczyna skomleć podchodzimy do niego zaczynamy go głaskać, mówić do niego "biedny piesek", "nie płacz".
*bierzemy go na ręce (wtedy nagradzamy złe zachowanie).
*bierzemy na kolana i głaszczemy
Rzeczy wyżej to jedne z najczęściej popełnianych błędów przez człowieka.
Przez nie pies zostaje nagradzany za złe zachowanie w przyszłości piesek nie będzie mógł sam spać, całą noc będzie piszczeć, będzie się kręcił itp.
Myślę że pomogłam. Pozdrawiamy!
Pierwsza noc-
Szczeniaki na pewno będą niespokojne, będą piszczeć i robić różne rzeczy by zwrócić naszą uwagę. Zacznijmy od tego że legowisko w pierwszym tygodniu w nowym domu powinno być przy łóżku, żeby można było lekko dotknąć go i oznajmić że jest wszystko wporządku i jesteście blisko niego jak zacznie skomleć.
Druga noc-
Piesek będzie już spokojniejszy, nie liczcie na to że będzie zupełnie cicho. Napewno raz na jakiś czas zzaskomle, wtedy trzymajcie sie tego co już powiedziałam.
Trzecia noc-
Piszczenie i skomlenie kompletnie znikło, pies grzecznie śpi i jest cichutko.
Najczęściej popełniane będy-
*kiedy piesek zaczyna skomleć podchodzimy do niego zaczynamy go głaskać, mówić do niego "biedny piesek", "nie płacz".
*bierzemy go na ręce (wtedy nagradzamy złe zachowanie).
*bierzemy na kolana i głaszczemy
Rzeczy wyżej to jedne z najczęściej popełnianych błędów przez człowieka.
Przez nie pies zostaje nagradzany za złe zachowanie w przyszłości piesek nie będzie mógł sam spać, całą noc będzie piszczeć, będzie się kręcił itp.
Myślę że pomogłam. Pozdrawiamy!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

















